Młoda kobieta z krótkimi, ciemnymi falowanymi włosami na różowym tle

Jak uzyskać miękkie, odżywione fale?

Jak zrobić trwałe fale na włosach, które będą dobrze wyglądały przez wiele godzin? To pytanie zadają sobie przede wszystkim osoby, które na co dzień noszą włosy proste i chciałyby zmienić fryzurę – czy to na specjalną okazję, czy po prostu dla odświeżenia swojego wizerunku. Co jednak istotne, przed podobnym dylematem stają też ci, których włosy wykazują tendencję do delikatnego skrętu. Naturalnie falowane włosy również potrzebują odpowiedniej opieki, aby były zdefiniowane i pełne blasku. Dlatego w tym artykule podpowiemy, jak uzyskać fale na włosach: zarówno za pomocą urządzeń stylizujących, jak i metod bez użycia ciepła.

Spis treści:

Fale na włosach – jak zrobić je lokówką lub prostownicą?

Jak zrobić falowane włosy bez lokówki i prostownicy?

Jak zrobić fale na krótkich włosach?

Jak zrobić fale na włosach przez noc?

Jak zrobić naturalne fale na włosach? Podstawą jest pielęgnacja

Jakie kosmetyki sprawdzą się do zrobienia fal na włosach?

Jak zrobić ładne fale na włosach? Podsumowanie

Fale na włosach – jak zrobić je lokówką lub prostownicą?

Lokówki i prostownice to pierwsza myśl, jaka przychodzi nam do głowy, gdy zastanawiamy się, jak szybko zrobić fale na włosach. Rzeczywiście stylizacja na gorąco to dość łatwy sposób na to, aby osiągnąć pożądany typ skrętu i cieszyć się poprawnie ułożoną fryzurą. Warto jednak pamiętać o kilku kwestiach, które umożliwią uzyskanie naprawdę naturalnego rezultatu, który jednocześnie będzie trwały.

Lokówka, jak sama nazwa na to wskazuje, służy przede wszystkim do robienia loków. Z powodzeniem jednak możemy ją wykorzystać również do fal. Kluczowy jest natomiast sposób nawijania włosów – powinniśmy to robić dość luźno, w przeciwnym wypadku skręt będzie zbyt ciasny. Dobrym wyborem będzie szczególnie lokówka stożkowa. By włosy wyglądały, jakby naturalnie się falowały, możemy podzielić je na nieco grubsze pasma. To sprawdzona metoda na to, jak zrobić duże fale na włosach. Nawijanie pasma warto rozpocząć od końcówek i stopniowo kierować się ku górze.

Jeżeli po uwolnieniu pasma włosów z lokówki okaże się, że skręt jest zbyt silny, warto odczekać, aż włosy ostygną, a następnie przeczesać je palcami lub grzebieniem z szeroko rozstawionymi ząbkami, co pozwoli nieco rozluźnić skręt. Chcąc wcześniej zapobiec takiej sytuacji, dobrze jest pilnować czasu. W trakcie robienia fal przy pomocy lokówki może wystarczyć zaledwie 5-10 sekund, aby efekt był zadowalający. Dodatkowo pasma dobrze jest nawijać raz w jedną, raz w drugą stronę, by jeszcze bardziej zadbać o ich naturalny wygląd.

Popularnym rozwiązaniem jest też oczywiście prostownica. Wiele osób wskazuje, że to właśnie dzięki niej łatwiej jest uzyskać fale na włosach do ramion. Jak zrobić to prawidłowo? Najistotniejszy jest sposób trzymania prostownicy i ruch ręką, jaki należy wykonać, by włosy rzeczywiście zaczęły się falować.

Prostownica powinna być ułożona poziomo, a nawet skierowana delikatnie w dół. Pasmo włosów wkładamy między płytki, zaczynając od góry (pamiętajmy, aby nie przykładać urządzenia zbyt blisko nasady w celu uniknięcia poparzenia skóry głowy). Następnie prostownicę obracamy o 180 stopni, przez co pasmo owinie się delikatnie wokół jednej z płytek. Wówczas przesuwamy prostownicę w dół. Im szybciej to zrobimy, tym łagodniejszy będzie efekt. Włosów nie dotykamy od razu – pozostawiamy je do ostygnięcia i dopiero później możemy je lekko przeczesać palcami.

Co ważne, zanim jeszcze się zastanowimy nad tym, jak zrobić połamane fale na włosach za sprawą prostownicy czy lokówki, warto jest poświęcić trochę czasu na wybór odpowiedniego urządzenia. Duże znaczenie ma materiał, z jakiego wykonana jest powierzchnia grzewcza. Do tych polecanych należą modele ceramiczne lub tytanowe. Prostownica i lokówka wysokiej jakości to korzyść nie tylko dla wyglądu i kondycji naszych włosów, ale także i dla naszego bezpieczeństwa – nierozważnie dobrane urządzenie może stwarzać duże ryzyko poparzeń.

Bardzo istotnym punktem jest także prawidłowe przygotowanie włosów. Powinny być one świeżo umyte i wysuszone. Urządzeń do stylizacji na gorąco nie należy używać na wilgotnych włosach, ponieważ prawdopodobieństwo ich spalenia znacząco wzrasta. Przed rozpoczęciem pracy włosy należy dokładnie rozczesać i obowiązkowo zaaplikować na nie produkt o właściwościach termoochronnych. Wysoka temperatura jest dla włosów niszczycielska: wysusza je, uwrażliwia i przyczynia się do zwiększonej łamliwości, a nawet wypadania. Jeśli mamy zatem możliwość, włosy warto kręcić i falować bez użycia ciepła, by chronić je przed ekspozycją na ekstremalne temperatury, które w przypadku prostownic i lokówek przekraczają często 200℃.

Jak zrobić falowane włosy bez lokówki i prostownicy?

Jak zrobić fale na włosach bez lokówki i prostownicy, by były równie trwałe i estetyczne? Wbrew pozorom sposobów jest bardzo wiele, a niektóre z nich zajmują zaledwie parę minut!

Najprostsza metoda to bez wątpienia… zaplatanie włosów w warkocz przed pójściem spać. Najlepiej robić to na świeżo umytych i wysuszonych włosach, choć mogą być również nieco wilgotne. Najpierw dokładnie je rozczesujemy. Dobrze jest wówczas nałożyć na nie olejek, serum, krem lub inny produkt bez spłukiwania, szczególnie taki przeznaczony właśnie do włosów falowanych. Dzięki temu skręt, który uzyskamy o poranku, będzie bardziej zdefiniowany, a do tego dłużej się utrzyma.

Zbliżenie na kobietę z falowanymi blond włosami, nawijającą na palec kosmyk włosów

Pokryte wybranym kosmetykiem i dobrze rozczesane włosy możemy zapleść w jeden warkocz, dwa lub nawet kilka małych warkoczyków, jeśli chcemy zwiększyć objętość i sprawić, że fale będą drobne. Im mocniejszy splot, tym ciaśniejszy będzie skręt włosów. Ten sposób możemy stosować, gdy nie wiemy, jak zrobić fale na średnich włosach, a nawet takich, które sięgają do pasa.

Rano włosy wystarczy rozpuścić i odrobinę roztrzepać palcami, by nadać im naturalniejszy wygląd. W żadnym wypadku nie należy ich już wówczas rozczesywać szczotką! Spowoduje to nadmierne puszenie, a uzyskany skręt straci na definicji, przez co cała fryzura będzie prezentowała się niechlujnie i chaotycznie.

Jak zrobić fale na krótkich włosach?

Niestety metoda z warkoczem zupełnie się nie sprawdzi, kiedy chcemy uzyskać fale na krótkich włosach. Jak zrobić je zatem bez użycia ciepła w przypadku włosów sięgających maksymalnie do ramion? Tutaj pomocne okażą się wałki lub papiloty. Ich grubość powinniśmy dopasować do tego, na jakim rezultacie najbardziej nam zależy – im grubsze wałki i papiloty, tym fale będą większe, a i skręt będzie subtelniejszy.

Jak zrobić fale na krótkich włosach bez lokówki, tylko właśnie przy pomocy papilotów? Ponownie włosy powinny być świeżo umyte, ale wciąż lekko wilgotne. Będzie to wówczas dobry moment, aby zaaplikować na nie produkt do stylizacji, który podbije skręt, nada pożądaną objętość i zarazem zapewni nam odpowiednią trwałość. Następnie włosy należy podzielić na sekcje. Nawijanie zaczynamy od końcówek, tak by zrolować papilot aż do nasady. By zabezpieczyć pojedyncze pasmo, końce papilotu należy zagiąć, dzięki czemu włosy nie będą się rozwijać.

Przygotowanie włosów i technika nawijania będzie podobna w przypadku wałków, z tą różnicą, że zwykle nie wymagają one dodatkowego zabezpieczania przy skórze głowy. Wałki wykonane np. z jedwabiu posiadają zwykle wygodne zapięcie, co zapobiega odwijaniu się pasm, z kolei wałki tradycyjne są wyposażone w rzepy, które trzymają włosy w miejscu.

Zawinięte włosy warto potrzymać przez co najmniej 2-3 godziny. Jeśli zatem chcemy zrobić fale na włosach krótkich na wieczorne wyjście, warto zająć się fryzurą odpowiednio wcześniej. Niektóre panie decydują się też na pozostawienie wałków czy papilotów na całą noc – należy jednak wcześniej przetestować, czy ich ułożenie pozwoli nam na spokojny, wygodny sen.

Kiedy minie już co najmniej kilka godzin, włosy należy uwolnić z wałków czy papilotów. Pamiętajmy, aby robić to delikatnie, nie szarpiąc, w przeciwnym wypadku nasze piękne fale zostaną zburzone, w dodatku możemy doprowadzić do poważnych uszkodzeń mechanicznych na włosach. Przy większej długości niż do ramion warto pochylić się nieco i powoli odwijać każdy wałek lub papilot, zaczynając od dolnych pasm. Po zdjęciu wszystkich wałków fryzurę można poprawić palcami, a następnie spryskać lakierem lub pokryć np. kremem przeznaczonym do utrwalania fal i loków, który pomoże w nadaniu odpowiedniej tekstury i wzmacnia skręt.

Uśmiechnięta młoda kobieta z ciemnymi falowanymi włosami

Jak zrobić fale na włosach przez noc?

Fryzura, która układa się sama, gdy śpimy? Jest to jak najbardziej możliwe – powyżej opisane rozwiązania z warkoczami oraz papilotami są tego najlepszym dowodem. Nie możemy jednak nie opowiedzieć o jeszcze jednej metodzie, zbliżonej do poprzedniej, za to niezwykle popularnej, kiedy pada pytanie, jak się robi fale na włosach.

Potrzebny będzie nam jedwabny albo satynowy wałek, ale jeśli nie posiadamy akurat pod ręką takiego gadżetu, z powodzeniem zastąpi go zwykły pasek od szlafroka. Jak zrobić delikatne fale na włosach przy pomocy takich akcesoriów? Ponownie rozpoczynamy od umycia i wysuszenia włosów, a następnie od ich skrupulatnego rozczesania. Tutaj także wskazane jest użycie produktu stylizującego lub po prostu wygładzającego. Może to być ulubiony olejek, specjalny żel do stylizacji loków czy np. pianka, która dodaje objętości i przedłuża trwałość skrętu.

Wałek bądź pasek od szlafroka kładziemy na czubku głowy, starając się, aby oba końce były takiej samej długości. Warto wówczas sięgnąć po dużą spinkę lub klamrę, by przymocować wałek w odpowiednim miejscu i by nie przesuwał się w trakcie zawijania włosów. Te natomiast dzielimy na dwie równe partie. Upewniając się, że są dobrze rozczesane, możemy przejść do ich zawijania: najlepiej od nasady i stopniowo kierując się w dół. Ważne, aby nie splatać włosów z wałkiem czy paskiem zbyt ciasno, ponieważ w ten sposób uzyskamy loki, a nie romantyczne fale. U dołu zabezpieczamy je gumkami, zupełnie jak wtedy, gdy robimy końskie ogony.

Jeśli Twoje włosy z natury są podatne na kręcenie się, może wystarczyć zaledwie parę godzin, aby zawinięcie ich w wałek czy pasek od szlafroka przyniosło oczekiwane rezultaty. Z powodzeniem można też jednak położyć się w takiej fryzurze spać – wcześniej można jedynie usunąć klamrę, ponieważ wałek powinien pozostać na miejscu, przytrzymywany przez włosy. Rano wystarczy pozbyć się gumek i delikatnie, łapiąc za część na czubku głowy, zdjąć wałek czy pasek. Włosy możesz też odwinąć ręcznie, szczególnie jeśli obawiasz się, że mogły się nieco splątać.

Do wykończenia uzyskanych tą metodą fal wystarczy już tylko rozczesanie ich palcami lub grzebieniem z szerokimi ząbkami. Całość można też spryskać sprayem o właściwościach utrwalających.

Jak zrobić naturalne fale na włosach? Podstawą jest pielęgnacja

Rozwiązania, które opisaliśmy powyżej, są zdecydowanie najchętniej wybierane przy zwykle prostych włosach. Kręcenie ich lokówką, prostownicą, na wałki, papiloty czy pasek od szlafroka pozwala na zmianę wyglądu fryzury od czasu do czasu. Zdarza się jednak, że osoby z naturalnie falowanymi włosami również korzystają z tych metod – szczególnie jeśli nie do końca wiedzą, jak zadbać o swoje fale, by wyglądały dobrze bez stylizacji na gorąco czy przy pomocy metod bez użycia ciepła.

Warto wiedzieć, że sama skłonność włosów do falowania nie wystarczy. Jeśli nasza rutyna pielęgnacyjna nie odpowiada potrzebom falowanych włosów i nie trzymamy się kilku prostych, a jednocześnie kluczowych nawyków, nawet naturalny skręt może się prezentować nieestetycznie. Do najczęstszych problemów możemy zaliczyć puszenie się, elektryzowanie i brak definicji. Dlatego należy uważnie dobierać kosmetyki i stawiać przede wszystkim na te, które są przeznaczone właśnie do pielęgnacji włosów kręconych i falowanych.

Kobiece dłonie podtrzymujące wilgotne, ciemne falowane włosy

Do oczyszczania skóry głowy i włosów najlepiej używać delikatnego szamponu, opartego na łagodnych detergentach, które nie powodują przesuszenia ani podrażnień. Co kilka myć można opcjonalnie sięgnąć po silniej oczyszczający szampon, tak by mieć pewność, że pozbyliśmy się wszelkich zanieczyszczeń, w tym resztek produktów przeznaczonych do stylizacji. Co więcej, w trakcie mycia powinniśmy korzystać ze strumienia letniej wody – skrajne temperatury są szkodliwe dla włosów każdego rodzaju, w tym również dla włosów falowanych.

Po umyciu na wilgotne włosy koniecznie należy nałożyć odżywkę lub zamiennie maskę, starając się, aby zachować równowagę między trzema podstawowymi grupami składników:

 

  • • humektantami, czyli substancjami nawilżającymi, jak aloes, gliceryna i kwas hialuronowy. Pomagają włosom utrzymać właściwy poziom nawilżenia;

  • • proteinami, czyli substancjami odbudowującymi ubytki w strukturze włosów, jak jedwab, keratyna czy proteiny owsa (przy włosach falowanych nie należy przesadzać z proteinami, by skręt pozostał sprężysty, a nie był zbyt sztywny);

  • • emolientami, czyli substancjami zabezpieczającymi przed czynnikami zewnętrznymi, jak masło shea, olej rycynowy czy masło kakaowe. Dociążają falowane włosy i jednocześnie przeciwdziałają puszeniu się.

 

W pielęgnacji włosów falowanych i nie tylko nie powinno również zabraknąć wspomnianej już wcześniej termoochrony, którą należy aplikować przed każdym kontaktem z wysoką temperaturą. Wskazana jest też ochrona przed słońcem – promieniowanie UV przyczynia się do wysuszania włosów, może również sprzyjać wypadaniu. Dlatego włosy należy zabezpieczać poprzez nakrycia głowy oraz produkty wzbogacone o filtry UV.

Aby móc nadać falom pożądaną definicję i sprężystość, nie obejdzie się bez kosmetyków stylizujących. Mogą to być żele, kremy, balsamy czy pianki, które wyróżniają się formułą bez spłukiwania, a które dodatkowo podkreślają skręt, utrwalają go i umożliwiają osiągnięcie odpowiedniej elastyczności. Część z nich może być nakładana od razu na umyte, wciąż wilgotne włosy, inne mogą natomiast posłużyć do wykończenia fryzury już po wysuszeniu. Oprócz tego w pogotowiu możemy mieć kosmetyk przeznaczony do tzw. reanimacji skrętu, który pozwala odświeżyć fale w ciągu dnia.

Samo suszenie, podobnie jak czesanie, także ma znaczenie. W miarę możliwości włosy warto suszyć chłodnym nawiewem, a przy włosach ze skłonnością do falowania najlepiej sprawdzi się suszarka wyposażona w dyfuzor. Wcześniej, po umyciu, w żadnym wypadku nie pocieramy włosów ręcznikiem – kiedy są mokre, są najbardziej narażone na uszkodzenia. Zamiast tego delikatnie odciskamy nadmiar wilgoci.

Podobnie jak w przypadku włosów kręconych, włosy falowane najlepiej rozczesywać tuż przed myciem albo na mokro, np. po nałożeniu odżywki. Czesanie na sucho zaburza skręt i prowadzi do elektryzowania i puszenia się włosów. W dodatku tradycyjne szczotki mogą nie być najlepszym rozwiązaniem. Fale najlepiej rozczesywać grzebieniem z szeroko rozstawionymi i dość grubymi ząbkami.

Jakie kosmetyki sprawdzą się do zrobienia fal na włosach?

Produkty stworzone z myślą o włosach falowanych i kręconych to już połowa sukcesu, kiedy marzymy o zdefiniowanych, ale też nawilżonych, miękkich i odżywionych falach. Kompletną rutynę pielęgnacyjną, która będzie dopasowana do potrzeb włosów falowanych, tworzy gama marki Kérastase Curl Manifesto.

Nawilżająca Kąpiel do włosów Curl Manifesto

Mycie to pierwszy i zarazem bardzo istotny krok w pielęgnacji. W trakcie tego procesu nie tylko pozbywamy się zanieczyszczeń – już na tym etapie zaczynamy dbać o wygląd i kondycję naszych fal. Nawilżająca Kąpiel Curl Manifesto jest przeznaczona do falowanych, kręconych i supełkowych włosów. Delikatnie oczyszcza skórę głowy oraz włosy, a przy tym intensywnie nawilża fale i loki, by zapewnić im wyjątkową miękkość. Produkt wyróżnia się specjalną formułą, która łączy zaawansowaną technologię z wyjątkowymi składnikami. Znajdziemy tu opatentowane ceramidy, które naśladują działanie naturalnych substancji uszczelniających łuski włosowe oraz miód manuka, bogaty w substancje odżywcze.

Odżywcza Maska do włosów Curl Manifesto

Po umyciu włosów możesz użyć Odżywczej Maski Curl Manifesto do włosów falowanych, kręconych i supełkowych. W niej także znajdziemy miód manuka oraz ceramidy. To produkt o bardzo bogatej formule, która intensywnie odżywia i przywraca elastyczność oraz sprężystość, zapobiegając przy tym łamliwości. Produkt odbudowuje włosy, wzmaga ich połysk i miękkość, a do tego wzmacnia loki i fale. Aby odpowiednio ją zaaplikować, należy rozprowadzić ją równomiernie, rozplątując włosy palcami lub szeroką szczotką. Następnie dodaj odrobinę wody i zemulguj, po czym pozostaw na włosach na 5-30 minut.

Nawilżający Krem do loków Curl Manifesto

Nawilżający Krem do loków Curl Manifesto to formuła bez spłukiwania przeznaczona do codziennego stosowania na włosy falowane, kręcone i supełkowe. Jest lekki, ale intensywnie nawilża i chroni włosy przed wysoką temperaturą do 230℃ bez dodatkowego obciążania. Wzbogacony miodem manuka i ceramidami krem wykazuje właściwości redukujące puszenie, a przy tym pozwala utrwalić kształt skrętów dzięki ochronie przed wilgocią nawet do 80%1. Wystarczy go zaaplikować na wilgotne, osuszone ręcznikiem włosy i ugnieść pasma w celu nadania im pożądanego kształtu.

1 Test instrumentalny.

Odżywczy Olejek do włosów Curl Manifesto

Olejki to niezwykle cenny dodatek w pielęgnacji włosów falowanych. Dobrym rozwiązaniem będzie zatem wielofunkcyjny, Odżywczy Olejek Curl Manifesto, który zawiera miód manuka oraz ceramidy. Może być stosowany nie tylko na suche bądź wilgotne włosy, ale także na skórę głowy. Sprawdzi się doskonale na różnych etapach rutyny pielęgnacyjnej, np. tuż po umyciu lub przed Kąpielą. Produkt skutecznie wzmacnia włosy kręcone, falowane i supełkowe, zapobiegając ich łamliwości. Nadaje lokom i falom miękkość, a przy tym nie pozostawia uczucia tłustości.

Nawilżający Żel do loków Curl Manifesto

W przypadku stylizacji włosów falowanych najczęstszym wyborem są żele, które zapewniają trwałość i odpowiednią definicję. Tak jest w przypadku Nawilżającego Żelu do loków Curl Manifesto, wzbogaconego miodem manuka oraz ceramidami. Wydobywa skręt falowanych, kręconych i supełkowych włosów, nadając fryzurze ładny kształt. Krem łączy nawilżające właściwości z ochroną przeciw puszeniu do 24 godzin1. Dodatkowo wzmaga miękkość i połysk. Produkt można aplikować na suche lub wilgotne włosy – należy wmasować go na długości, ugnieść i delikatnie zdefiniować włosy palcami.

1 Test instrumentalny.

Spray odświeżający loki Curl Manifesto

Nawet przy odpowiedniej pielęgnacji może się zdarzyć, że po dłuższym czasie, np. na skutek czynników zewnętrznych, loki czy fale rozluźnią się i stracą swój kształt. Wówczas z pomocą przychodzi Spray odświeżający loki Curl Manifesto z miodem manuka i ceramidami. Jest przeznaczony do włosów falowanych, kręconych i supełkowych na drugi dzień po umyciu. Ma formułę lekkiego mleczka, które natychmiastowo nawilża i poprawia skręt fal oraz loków, przywracając im pożądany kształt. Dodatkowo zwiększa połysk i objętość, a jednocześnie redukuje puszenie się.

Serum i olejek na końcówki – podsumowanie

Końcówki włosów są niestety narażone na liczne uszkodzenia – zarówno te mechaniczne, jak i te wynikające z nieumiejętnej pielęgnacji. Tym samym łatwo doprowadzić do sytuacji, w której będą przesuszone, matowe i spuszone, a do tego bardziej skłonne do rozdwajania się czy łamania. Regularne stosowanie olejku lub serum na końcówki w dużej mierze pozwala temu zapobiec. Kosmetyki tego typu dostarczają cennych składników odżywczych i zazwyczaj zapewniają skuteczną ochronę, dzięki czemu końce włosów wyglądają zdrowiej, są nawilżone i pełne blasku.

 

Bibliografia:

Bains P., Kaur S., Silicone in Dermatology: An Update, „Journal of Cutaneous and Aesthetic Surgery” 2023, t. 28, nr 16.

Fernandes C., Medronho B., Rasteiro M.G., On Hair Care Physicochemistry: From Structure and Degradation to Novel Biobased Conditioning Agents, „Polymers” 2023, t. 24, nr 15.

Higuera V., 7 Ways to Prevent Split Ends, healthline.com/health/how-to-prevent-split-ends [dostęp: 11.09.2025].

Polecane produkty






Polecane artykuły