Jaki olej na włosy na noc warto wybrać? Tutaj, podobnie jak przy innych metodach olejowania, kieruj się potrzebami swoich włosów oraz ich porowatością. Niewłaściwy dobór oleju może niestety niekorzystnie wpłynąć na efekt końcowy.
W przypadku włosów wysokoporowatych świetnie sprawdzą się oleje, które posiadają dużą cząsteczkę. Ta bardzo dobrze współpracuje z mocno rozchylonymi łuskami. Jeśli masz włosy wysokiej porowatości, do olejowania na noc wybieraj olej lniany, olej z nasion czarnuszki, olej konopny, olej z wiesiołka czy olej z kiełków pszenicy.
Jeśli posiadasz włosy o średniej porowatości, tutaj najlepszym wyborem okażą się oleje o cząsteczce o średniej wielkości, zawierające kwasy tłuszczowe jednonienasycone. Sięgnij po olej awokado, olej ze słodkich migdałów, olej rycynowy lub olej arganowy.
Jeśli masz włosy niskoporowate i decydujesz się na olejowanie na noc, sięgaj po oleje o małej cząsteczce. Będą one dobrze współpracować z łuskami włosa, które w tym przypadku mocno przylegają do łodygi. Olej kokosowy na włosy na noc w tym przypadku okaże się strzałem w dziesiątkę. Oprócz tego warto korzystać z oleju babassu, masła kakaowego, masła mango czy masła shea.
Olejowanie włosów na noc krok po kroku
Od czego zacząć olejowanie na noc? Czy olejowanie włosów na mokro na noc to dobre rozwiązanie? Olejowanie na mokro lub na podkład z aloesu w tym przypadku może niestety nie zdać egzaminu. Ze względu na to, że trwa o wiele dłużej niż olejowanie w ciągu dnia, mogłoby doprowadzić do zbyt dużego zmiękczenia łuski. Następstwem tego mogłoby być uszkodzenie struktury włosa i większa podatność na rozdwajanie końcówek. Co więcej, pozostawianie mokrych włosów oraz wilgotnej skóry głowy przez tak długi czas w ręczniku lub turbanie stwarza idealne warunki do rozwoju bakterii i grzybów, czego efektem mogą być problemy ze skórą głowy.